Przejdź do głównej zawartości

Posty

Polecane

Miauzra, czyli kotów nigdy dość

Widzieliście najnowszą kinową produkcję "Ninjago Movie"? Pewnie nie, więc nie zdradzę, jaką role odgrywa w nim Miauzra, bo zniweczę cały suspens filmu. W każdym razie to i każde inne miauczące wcielenie budzi nieodmiennie entuzjazm mojej latorośli. Nic więc dziwnego, że na druty wzięłam kolejny koci projekt. Czapka z kotkami Najpierw miała być tylko czapeczka z kotkiem, bo do wypróbowania miałam włóczkę skarpetkową holenderskiej marki Durable i chciałam pobawić się moją ulubioną techniką shilouettes, łącząc ten interesujący biało-grafitowy melanż z czarną sylwetką kota. Potem okazało się, że jeden kot to za mało. A gdy trafiłam w internecie na cały szlaczek czworonogów, w dodatku prawdziwie po kociemu zindywidualizowanych, uznałam, że czapka mojego małego kocio-luba będzie dla nich właściwym miejscem.








Wzór kociego szlaczka domagał się czarnej nitki. A tu czerni w całych domowych zapasach jak na lekarstwo. Do prucia poszła więc w końcu stara ażurowa, bawełniana tunika, która…

Najnowsze posty

Ażurowy komin dla A.

Czapeczki dla słodziaków

Top "z recyklingu" w okolicznościach antyku